Hiszpania

“Mały Rzym” – Salamanka

“Mały Rzym” – Salamanka

Wchodzę na Stary Rynek Salamanki, a tam...piknik. No dobrze, może nie dosłownie - ostatecznie koszyków pełnych kanapek z rzodkiewkami i ogórkami nie było. Jednak atmosfera była na tyle niecodzienna, że przez ładnych kilka chwil nie zwróciłam nawet uwagi na barokowy...

Barcelona, Barcelona…

Barcelona, Barcelona…

Dość niespodziewanie - przede wszystkim dla mnie samej - poleciałam wczoraj na kilkanaście godzin do Barcelony. Dałam się namówić na "udział" w projekcie pewnego amerykańskiego podróżnika, który od ładnych paru lat inspiruje i zaskakuje tysiące ludzi na całym świecie....

San Sebastian – miasto nad muszlą

San Sebastian – miasto nad muszlą

Do czego porównalibyście kształt miejscowości, w której mieszkacie? Do niczego? Ach, ja mam tak samo. Chyba tylko mieszkańcy San Sebastian w północnej Hiszpaniimają jasność w tej kwestii. Ich miasto ma kształt...muszli. Tej ich "muszli" otoczonej błękitnymi falami...

Oviedo cydrem płynące

Oviedo cydrem płynące

Lubię miasta, które pachną czymś innym niż tylko spalinami. Na listę moich ulubionych miejsc w Hiszpanii trafić więc musiało Oviedo, które pachnie i smakuje...cydrem. Tak, tak - podczas podróży po północnej Hiszpanii warto choć przez jeden wieczór zapomnieć o owocowej...

Kolorowe Cudillero

Kolorowe Cudillero

W Cudillero pachniało morzem. Nisko nad głowami krążyły skrzeczące mewy wypatrujące rybnych smakołyków. Pachniało też smażonymi i gotowanymi owocami morza. Kraby, jeżowce, małże, omułki, kałmary - stoły miejscowych knajpek aż uginały się od jedzenia. Cydr lał się...

Zielona Hiszpania

Zielona Hiszpania

Siedzę na ganku otulona kocem. Po ośmiuset kilometrach za kółkiem, miło jest tak po prostu posiedzieć z filiżanką gorącej herbaty i pokontemplować otaczającą przyrodę. Przede mną rozpościerają się porośnięte lasami wzgórza spowite mgłą. W powietrzu unosi się zapach...

Cuenca i wiszące domy

Cuenca i wiszące domy

Wyglądasz przez okno, a tam...ziejąca przepaść. Zupełnie, jak w Rondzie. Tym razem jednak opuszczamy słoneczną Andaluzję i przenosimy się do centrum kraju, do niesamowitej Cuenki. To tam - na wapiennych skałach fantazyjnie wyrzeźbionych przez wodę i wiatry - już w...

Wiatraki Don Kichota

Wiatraki Don Kichota

- Jedź za owcami. O tam, w górę. Na samą górę - krzyknął do mnie starszy jegomość z wypalonym do połowy papierosem. No dobrze. Skoro tak, to pojadę za tą beczącą i brzęczącą głuchymi dzwoneczkami gromadką. Don Pedro, don Pepe, czy jak starszemu panu mogło mieć na imię...

Uliczki Toledo

Uliczki Toledo

Od dwudziestu minut krążyłam po Toledo szukając parkingu. Gąszcz wąskich i stromych uliczek zastawiony był co do centymetra. Im wyżej - i bliżej starówki - tym było gorzej. Po raz kolejny minęłam niepozorny Callejón del Capricho - Zaułek Kaprysu.  - Czy miejsce...

Ibiza i Bulwar Zachodzącego Słońca

Ibiza i Bulwar Zachodzącego Słońca

Siedziałam już dziesiątą godzinę nad laptopem, bezskutecznie próbując dokończyć pilne zadanie. Beznadziejne sytuacje czasem jednak kończą się dobrze. Mnie frustrujący brak weny doprowadził na...Ibizę. Jak to możliwe? Gdy kolejne filiżanki kawy i herbaty z cytryną nie...

A przy drodze…

Kastylia La-Mancha: miało być nudno. Płasko, jednostajnie, sucho. Miały być spalone od słońca ziemie, gaje oliwne i winorośla. I faktycznie - czerwone ziemie piętrzą się po obu stronach drogi. Podobnie jak drzewka pełne oliwek - oczywiście tych malusieńkich, bo...

Kraina paelli

Kraina paelli

Z paellą jest troszkę, jak z naszym bigosem. Pomijając fakt, że my bazujemy się na kapuście, a Hiszpanie na ryżu- oba dania, to fantastyczne  połączenie...resztek. Ostateczny smak ogranicza tylko fantazja i możliwości kucharza. Na rynku sprzedają świeże mięso z...

Podwodny świat Walencji

Podwodny świat Walencji

- Ma pani ochotę na nocleg w towarzystwie rekinów?  - Pff, no wie pan! To dobre dla dzieci - mruknęła pod nosem drobna Hiszpanka,  odbierając bilety wstępu do oceanarium.  Po chwili jednak dodała:  - Ale na podwodną jogę to bym się wybrała. Rozpoczynał się właśnie...

Pokutnicy z Valverde de la Vera

Pokutnicy z Valverde de la Vera

Do ramion przywiązuje im się ciężkie, drewniane kłody. Klatkę piersiową obwiązuje się grubym, zgrzebnym sznurem.  Na twarz zakłada się koronkową chustę, a na czubek głowy - cierniową koronę. W nocy z Wielkiego Czwartku na  Wielki Piątek, ruszają w drogę krzyżową ...

W palmowym gaju

W palmowym gaju

Patrzę w lewo - palma.  Patrzę w prawo - palma. Patrzę za siebie...setki, nie! - tysiące palm!!! Witajcie w Elche- mieście największego gaju palmowego w Europie. Ilu z Was marzyło kiedyś o sjeście w cieniu rozłożystego pióropusza palm? Albo, żeby zabrać laptopa  i...