Południe Hiszpanii i szklaneczka piwa

Południe Hiszpanii i szklaneczka piwa

Jak mówi mój dobry znajomy: “Piwo nie frytki, musi być zimne”. Prawda stara, jak świat. Chyba nikt nie lubi ciepłego piwa, prawda? Nie chodzi mi tutaj o korzennego grzańca, tylko o takie normalne piwo, które popijamy dla ochłody i relaksu. Przełknięcie...
¡Buenos días, Madrid!

¡Buenos días, Madrid!

Macie jakiś specjalny sposób “witania się” z miejscami, które lubicie? Jakiś osobisty rytuał, który powtarzacie za każdym razem, gdy przyjeżdżacie do danego miasta, czy kraju? Niedawno zdałam sobie sprawę, że na mojej podróżniczej mapie Europy specjalne...
Apetyt na Gran Canarię

Apetyt na Gran Canarię

Czasami się zastanawiam, czy nie mam małej obsesji na punkcie jedzenia. Przynajmniej w podróży. Bo jak wytłumaczyć fakt, że zamiast zwiedzać zabytki wolę przesiadywać godzinami w małych knajpkach i degustować lokalne potrawy? Dlaczego zawsze gdy planuję wyjazd, jedną...
Real Madryt i szklaneczka wermutu

Real Madryt i szklaneczka wermutu

Podobno przy odrobinie szczęścia można tu spotkać Cristiano Ronaldo i całą piłkarską śmietankę Realu Madryt. W obrębie stadionu “Królewskich” działa elegancka restauracja “Puerta 57”, która słynie z wybornych dań, wysokich cen, znakomitych...
Sanlúcar de Barrameda i krewetki

Sanlúcar de Barrameda i krewetki

Znane przysłowie mówi: “Zobaczyć Neapol i umrzeć”. Bo ja wiem? Ja bym raczej powiedziała: “Najeść się krewetek w Sanlúcar de Barrameda i umrzeć”. Choć nie. Bo co, jeśli w raju nie ma andaluzyjskich owoców morza? Trzeba więc żyć i do Sanlúcar...
Hiszpania od kuchni

Hiszpania od kuchni

– Enrique, a co my właściwie jemy? – zapytałam przyjaciela mieszając widelcem w miseczce pełnej czegoś w rodzaju gulaszu z płatami boczniaków. – Jak to co? To kogucie grzebienie – odpowiedział z uśmiechem, po czym wsadził do ust kolejny kawałek...