Ibiza i Bulwar Zachodzącego Słońca

Ibiza i Bulwar Zachodzącego Słońca

Siedziałam już dziesiątą godzinę nad laptopem, bezskutecznie próbując dokończyć pilne zadanie. Beznadziejne sytuacje czasem jednak kończą się dobrze. Mnie frustrujący brak weny doprowadził na…Ibizę. Jak to możliwe? Gdy kolejne filiżanki kawy i herbaty z cytryną...

A przy drodze…

Kastylia La-Mancha: miało być nudno. Płasko, jednostajnie, sucho. Miały być spalone od słońca ziemie, gaje oliwne i winorośla. I faktycznie – czerwone ziemie piętrzą się po obu stronach drogi. Podobnie jak drzewka pełne oliwek – oczywiście tych...
Kraina paelli

Kraina paelli

Z paellą jest troszkę, jak z naszym bigosem. Pomijając fakt, że my bazujemy się na kapuście, a Hiszpanie na ryżu- oba dania, to fantastyczne  połączenie…resztek. Ostateczny smak ogranicza tylko fantazja i możliwości kucharza. Na rynku sprzedają świeże mięso z...
Podwodny świat Walencji

Podwodny świat Walencji

– Ma pani ochotę na nocleg w towarzystwie rekinów?  – Pff, no wie pan! To dobre dla dzieci – mruknęła pod nosem drobna Hiszpanka,  odbierając bilety wstępu do oceanarium.  Po chwili jednak dodała:  – Ale na podwodną jogę to bym się wybrała....
Pokutnicy z Valverde de la Vera

Pokutnicy z Valverde de la Vera

Do ramion przywiązuje im się ciężkie, drewniane kłody. Klatkę piersiową obwiązuje się grubym, zgrzebnym sznurem.  Na twarz zakłada się koronkową chustę, a na czubek głowy – cierniową koronę. W nocy z Wielkiego Czwartku na  Wielki Piątek, ruszają w drogę...
W palmowym gaju

W palmowym gaju

Patrzę w lewo – palma.  Patrzę w prawo – palma. Patrzę za siebie…setki, nie! – tysiące palm!!! Witajcie w Elche- mieście największego gaju palmowego w Europie. Ilu z Was marzyło kiedyś o sjeście w cieniu rozłożystego pióropusza palm? Albo, żeby...