Z widokiem na Lizbonę

Z widokiem na Lizbonę

Gdybym mieszkała w Lizbonie, to pewnie nigdy nie zakładałabym butów na obcasie. Stolica Portugalii to takie miasto, w którym płaskie i wygodne obuwie to podstawa. Położone jest na siedmiu wzgórzach, co w praktyce oznacza nieustanną konieczność mozolnego wspinania się,...
Sierpień na Instagramie

Sierpień na Instagramie

Uff!!! Jak dobrze, że już skończył się sierpień. Gdybym chodziła jeszcze do szkoły, albo gdybym miała wówczas urlop, to na pewno bym tak nie napisała. W tym roku przyszło mi jednak spędzić niemal cały sierpień w gorącej jak rozgrzana patelnia Sewilli. Cieszę się, że...
Portugalia na moim talerzu cz.2

Portugalia na moim talerzu cz.2

Z pisaniem o apetycznym jedzeniu jest jeden duży problem. Mogę być najedzona, a i tak przygotowując tekst i obrabiając zdjęcia owocowych babeczek, grillowanych kiełbasek, czy smażonych kalmarów zaczyna pojawiać się u mnie obsesyjna myśl, żeby podejść do lodówki i coś...
Portugalia na moim talerzu cz.1

Portugalia na moim talerzu cz.1

Popularne przysłowie mówi, że droga do serca wiedzie przez żołądek. Kocham Portugalię i wszystko, co portugalskie. Kocham ten ich szeleszczący język, zachody słońca na Przylądku św. Wincentego, mojego portugalskiego nauczyciela, piwo Sagres i budyniowe babeczki z...
Południe Hiszpanii i szklaneczka piwa

Południe Hiszpanii i szklaneczka piwa

Jak mówi mój dobry znajomy: “Piwo nie frytki, musi być zimne”. Prawda stara, jak świat. Chyba nikt nie lubi ciepłego piwa, prawda? Nie chodzi mi tutaj o korzennego grzańca, tylko o takie normalne piwo, które popijamy dla ochłody i relaksu. Przełknięcie...