Seleccionar página
Feria Abril w Sewilli

Podczas Ferii nawet małe dziewczynki zakładają regionale stroje flamenco

W niedzielny wieczór przechodziłam koło placu zwanego Real Feria. Już od najbliższego poniedziałku przemieni się w miejsce niekończących się tańców, śpiewów, jedzenia i picia. Lada chwila rozpocznie się Feria de Abril. Dziś postaram się opisać, czym jest ta fiesta i jak jest zorganizowana.

Co to jest Feria de Abril?

Słowo “feria” oznacza po hiszpańsku “targi”. “Abril” oznacza kwiecień. Tak więc Feria de Abril, to w dosłownym tłumaczeniu “kwietniowe targi”. Tak na prawdę, poza tym, że ta tygodniowa impreza generuje ogrooooomne pieniądze, z targami nie ma nic wspólnego! Geneza tych uroczystości wyjaśni nam jednak skąd pochodzi obecna nazwa.

W skrócie jednak Feria de Abril to tygodniowa impreza organizowana w Sewilli na specjalnie do tego przygotowanym miejscu (Real Feria), w której uczestniczy kilkaset tysięcy osób. Przez ten tydzień życie wielu mieszkańców Sewilli przenosi się na Real Feria, gdzie tańczy się sevillanas (ludowa odmiana flamenco), śpiewa się, pije rebujito (napój na bazie białego wina) oraz je (omlety, smażone rybki w szczególności).

Początki Feria de Abril

Jest takie miejsce w Sewilli, które nazywa sie Prado de San Sebastian. Obecnie jest to pętla autobusowa i przystanek metro. Kiedyś jednak ten olbrzymi teren był wykorzystywany do organizacji targów bydła. Dokładnie w 1846 roku, dwóch panow: niejaki José Antonio Ybarra i Narciso Bonaplata (o dziwo nie Andaluzyjczycy) poprosili ówczesną królową o możliwość zorganizowania targów bydła. I tak też się stało. Tego samego roku, dnia 18 kwietnia, rozpoczęły się pierwsze targi, na które przybyło 25.000 osób.

Zaczęło się więc od zarabiania pieniędzy. Ale, wiadomo jak jest tu na południu. Praca, praca, ale zabawa ważniejsza. Ponieważ sprzedawcy bydła zostawali na noc na placu, po pracy zaczęli organizować sobie czas, tańcząc, śpiewając i jedząc. Aż nagle się okazało, że z handlowania zostało niewiele, i dawne targi bydła przekształciły się w tydzień imprezowania w rytmie flamenco. Zostały też przeniesione na większe miejsce, na Real Feria, który znajduje się w sewilijskiej dzielnicy Los Remedios.

Organizacja Feria de Abril

 

Jak wspominałam, Feria de Abril odbywa się na miejscu zwanym Real de la Feria. Jest to olbrzymi teren (w sumie ponad 1.200.000 m2) , który przez cały rok…stoi pusty. Nic się nie dzieje. Nic, a nic. Pusty plac.

Podczas Ferii de Abril przemienia się w swego rodzaju małe, kolorowe miasteczko. Kilka miesięcy pzred Ferią rozkładane są na placu takie małe domki- namioty, zwane casetas, w których będą odbywały się zabawy. Trzeba bowiem wiedzieć, że Feria to nie impreza dla wszystkich razem. W tym samym momencie, w ponad 1000 caset, odbywają się niezależne imprezy! Czasem tańce przenoszą się na ulice, ogólnie jednak, trzeba wejść do jednej z caset, by móc się pobawić.

Feria de Abril to zabawy do białego rana oraz parady bryczek

Od kilku miesięcy do tygodnia przed, rozkładane są casetas, dekorowane są ulice, i…umieszczane są tabliczki z nazwami każdej uliczki! Plac ten bowiem pozostaje, dla lepszej organizacji, podzielony na ulice. Wyobraźmy sobie, że nasi znajomi zapraszają nas do swojej casety. Jak ją odnaleźć wśród 1000? Otóż dlatego wymyślono, że poza tym, że każda caseta ma swój numer, przygotowuje się plany tego mini miasteczka (jak plany miasta), na której możemy znaleźć szukaną casetę według jej adresu (np. Gitanillo de Triana nr 34).

Plac Real Feria podzielony jest na uliczki noszące imiona słynnych toreadorów

Swoje nazwy mają też casety, ot choćby “Los Botis”, to nazwa casety mojego byłego pracodawcy- hotelu La Boticaria. Zdarzają się jednak bardzo śmieszne nazwy, bądź po prostu casety nazwane od firmy, czy stowarzyszenia, które je posiada.

Podczas Ferii zabawy odbywają się w takich namiotach zwanych casetas

Ulice Real de la Feria noszą nazwy słynnych toreadorów, nam w Polsce niekoniecznie znanych, ale są takie ulice, jak: Joselito Gallo czy Juan Belmonte.

Jest też Calle del Infierno (hmmmm, po polsku oznacza to ni mniej ni więcej Piekielna ulica!). Cóż, nazwa dość trafna, bo można tu wydać w jednej chwili kosmiczne pieniądze! Calle de Infierno to po prostu obszar zajmowany przez park atrakcji, z karuzelami, miejscami do strzelania itp.

Pisząc o ulicach i casetach, koniecznie muszę napisać też o takim elemencie, jak portada, czyli brama główna.

Portada, czyli Brama Główna

Portada jest jednym z najważniejszych elementów Ferii. To miejsce, przy którym spotykają się znajomi, to punkt referencyjny. Każdego roku brama jest inna i ma swoją symbolikę odnoszącą się do historii/ teraźniejszosci miasta.

Kiedy zespół pilkarski FC Sewilla obchodził swoje stulecie, brama główna nawiązywała do barw i symboliki klubowej. W tym roku, gdy obchodzone jest stulecie lotnictwa w Sewilli, na bramie głównej znajdują się samoloty i symbol NO8DO, kolejny symbol miasta.  

Portada, czyli Brama Główna to typowe miejsce spotkań podczas Ferii

Cdn…