Seleccionar página

Sewilla. 52ºC. Czy komentarz jest w ogóle potrzebny? Czy ktoś chce się ze mną zamienić na miasto. Na zdjęciu, to nie jestem ja…w taką pogodę w ogóle nie ruszam się spod klimatyzatora:) P.S. Na szczęście zdjęcie jest sprzed kilku dni, już jest  “trochę” chłodniej:)