Seleccionar página
Pielgrzymka z Torreblanca

Zamiast koni i wołów, bryczkę ciągnie traktor

Andaluzja nie przestaje mnie zaskakiwać. Schodzę do baru na kawę, a tam pod blokiem…”zaparkowane” konie i trzech dyskutujących hiszpańskich kowbojów. Z oddali dochodzą śpiewy flamenco, rytmiczne oklaski i odgłosy przejeżdżających bryczek. – Ocho, dzieję się, dzieje! – porzuciłam pomysł wypicia kawy, pośpiesznie wróciłam do domu po aparat i poszłam zobaczyć i udokumentować niedzielne świętowanie sąsiadów z pobliskiego osiedla.
Pielgrzymka w Sewilli

Andaluzyjscy kowboje

1. A oto i wspomnieni andaluzyjscy kowboje i ich dzielne rumaki kilka metrów od mojej klatki schodowej. Kto by się spodziewał takich widoków na dużym osiedlu niemal milionowego miasta, nieopodal ruchliwego lotniska? Panowie tak sobie siedzieli, gawędzili, popijali kawę; niestety przy barze nie było trawy, którą wierzchowce mogłyby poskubać.
Andaluzyjska pielgrzymka

Pielgrzymka przemierza w okolicach Auchan i mojego domu

2. Pewnie zastanawiacie się, o co chodzi z tymi końmi, flamenco i tradycyjnymi strojami? Otóż w sąsiedniej dzielnicy trwało święto Matki Bożej Niepokalanego Serca. Jej wizerunek obwożony jest po okolicach w takich właśnie kolorowych procesjach. Uczestniczą w nich piechurzy, jeźdźcy i pasażerowie bryczek i innych (czasem rozczulająco dziwacznych) powozów.
Andaluzyjska pielgrzymka

Wiele kobiet założyło tradycyjne suknie flamenco

3. Wizerunek Matki Boskiej obwożony jest w czymś w rodzaju karocy, którą ciągną dwa woły. Ogólnie atmosfera tego święta przypomina pielgrzymkę do El Rocío w miniaturze, gdzie religia przeplata się z tym wszystkim, z czym nam kojarzy się Andaluzja: rytmami i strojami flamenco, rozgardiaszem, wesołą atmosferą i…dobrą zabawą.
Andaluzyjska pielgrzymka

Trochę dziwny widok, panie w strojach flamenco przycupnęły na środku ronda

4. Tak wyglądało rondo koło hipermarketu, kilkaset metrów od mojego bloku. Przez kilkanaście minut przewijały się kolorowe bryczki, które ciągnęły albo konie, albo…traktory. Na samym środku ronda usiadły sobie dwie panie w strojach flamenco i popijały napoje orzeźwiające.
Andaluzyjska pielgrzymka

Pielgrzymka trwa w najlepsze!

5. A to już kolejna kolorowa bryczka, proszę zwrócić na detale…np. kołpaki:)
Andaluzyjska pielgrzymka

Pielgrzymkowe powozy są dość specyficzne

6. A to już prawdziwy hit. Przyczepa, nie dość że kolorowo przystrojona, to z tyłu ma balkonik…udekorowany doniczkami z kwiatami. Ten pan z przodu w niebieskiej koszulce to barman, który z przodu miał małą lodóweczkę i w takiej dość niewygodnej pozycji przygotowywał napoje dla siedzących wewnątrz powozu.
Andaluzyjska pielgrzymka

Pielgrzymce towarzyszyły radosne pieśni w stylu flamenco

7. Olé, olé, olé! Tył minibusa to może mało eleganckie miejsce, jak na pielgrzymkę, ale nastroje jak zwykle dopisują. Przednie kołpaki przynajmniej są wystrojone:)
Andaluzyjska pielgrzymka

No to w drogę!

8. Nie, ja też nie wiem, co robi czaszka byka na masce tego samochodu:)