Seleccionar página
Triana

Rzeźba torreadora Juana Belmonte z Giraldą w tle

Żeby zobaczyć najpiękniejszą panoramę Sewilli, trzeba pójść na drugą stronę rzeki. Stamtąd, w pełnej okazałości widać wszystkie najważniejsze zabytki miasta: biało-złocistą arenę walk byków, obronną Złotą Wieżę oraz dawny minaret doczepiony do chrześcijańskiej katedry- Giraldę.

Ale na Trianę- dzielnicę po drugiej stronie rzeki Gwadalkiwir- trzeba pójść także dlatego, żeby w skondensowany sposób poczuć klimat południowej Hiszpanii. Jak zwiedzić Andaluzję w godzinę? Pojedź na Trianę. W zdaniu tym mieści się oczywiście sporo przesady, chociaż, z drugiej strony…
Widok na Trianę

Widok na niezwykle barwną dzielnicę Triana

To właśnie tu miało narodzić się kilka wieków temu flamenco. To stąd pochodzi wielu najsławniejszych toreadorów i artystów copli i flamenco (wystarczy poczytać tablice na fasadach domów, by się o tym przekonać…). Od wieków na Trianie wyrabia się tak charakterystyczne dla Andaluzji, kolorowe płytki- azulejos. Wreszcie, to tutaj można zajrzeć do najbardziej ukwieconych patio w całym mieście.
Azulejos

Azulejos to jeden z symboli Andaluzji, a w szczególności sewilskiej Triany

Triana to także niezwykli ludzie.
Tak, tu można czasem trafić na spontaniczny spektakl flamenco. Tak, tutaj ludzie spędzają pół swojego życia przy tapas i rozmowie. Tak, mieszkańcy Triany są niezwykle przyjaźni i otwarci, o czym sama miałam okazję się przekonać kilka tygodni temu…
Bar tapas w Sewilli

Jeden z barów na Trianie; w południe- nawet w środku tygodnia – ścisk panuje tu taki, niczym w puszce od sardynek…i wtedy jest najfajniej

Jakiś czas temu wybrałam się na Trianę porobić trochę zdjęć. Jak to bywa w okolicach godziny 14h, zgłodniałam i postanowiłam wejść do pierwszego lepszego baru tapas. Pachniało smażonymi kałamarami z czosnkiem, więc postanowiłam zostać.
Arena walk byków w Sewilli

Arena walk byków. Toreadorzy z Triany mają do pracy blisko…wystarczy przejść na drugą stronę rzeki

– Można płacić kartą? – pytam
– Uuu, nie, niestety.
– Aha, to idę do bankomatu, zaraz wracam.
– A po co?
– Wyciagnąć pieniądze z bankomatu……
– Eee, nie ma problemu. Siadaj, później pójdziesz.
– Yyye? A jeśli bym poszła i nie wróciła?
– Dobra, dobra, co ci podać?
– Hmm, kałamary z sosem czosnkowym.
Złota Wieża

Złota Wieża widziana z Triany

Kończę pyszny obiad i proszę o rachunek. Na co słyszę: chcesz wyjść bez kawy?
– No…nie mam czasu, o 15:00 muszę być pod Giraldą. Poproszę o rachunek i lecę do bankomatu.
– Ale…jest za trzy trzecia. Nie zdążysz, jeśli pójdziesz do bankomatu.
– Uhm, co zrobić…trudno.
– Słuchaj, daj spokój, zapłacisz przy okazji.
– ?
– Kiedyś przyjdziesz i oddasz.
– ?
– Szefie, ta pani się spieszy, zapłaci za obiad kiedy indziej! (na co szef wychyla się zza lady i krzyczy: dobra!)
– ?
– Idź już i nie dziw się, jesteś na Trianie!
Kończąc wątek poświęcony Trianie, spójrzcie na zdjęcie poniżej. Z czym Wam się kojarzy ten most?
Most na Trianie

Most na Trianie

Jak głosi plotka, most ten zbudował sam Gustav Eiffel, stąd swoją konstrukcją przypomina paryską wieżę. Niestety to tylko plotki. Ale cóż, puente de Triana to i tak najpiękniejszy most w całej Sewilli…