Seleccionar página

Dziś, w Niedzielę Palmową (Domingo de Ramos), rozpoczyna się wyczekiwana przez setki tysięcy Sewilijczykow, Semana Santa. Nadszedł czas tygodniowego urlopu dla wielu Andaluzyjczyków. Ci, którzy pozostaną w biurach, w wielu wypadkach mają zagwarantowane specjalne godziny pracy, zwykle od 8:00 do 14:00. Biorąc pod uwagę fakt, że dwa tygodnie po Semana Santa przypada Feria de Abril, która znów skróci czas pracy, nie jest przesadą stwierdzenie, że kwiecień jest jednym z najmniej produktywnych miesięcy roku w Sewilli (zaraz za sierpniem, gdy życie z Sewilli przenosi się…na plaże Malagi, Huelvy i Kadyksu…kto by wytrzymał te upały!!)

W blogu poświęciłam mnóstwo miejsca na tematykę związaną z Semana Santa: na to czym jest, i czego się spodziewać jadąc do Andaluzji w Wielkim Tygodniu. Dla tych, którzy rozpoczną dziś odkrywanie Sewilli oglądając procesję, przygotowałam krótki praktyczny przewodnik po Semana Santa. Zachęcam też do przeczytania przewodnika tych, którzy do Sewilli się nie wybierają, ale chcą dowiedzieć się troszkę więcej o specyfice tego święta.

POGODA

Podczas Semana Santa (szczególnie, jeśli wypada pod koniec marca- na początku kwietnia), możemy spodziewać się słonecznych, ciepłych i przyjemnych dni. Niemniej jednak, niemal każdego roku, przynajmniej pół dnia- jeden dzień, pada deszcz. Jeśli jest choć minimalna szansa na opady, procesja nie odbędzie się, ze względu na to, iż deszcz mógłby zniszczyć zabytkowe figury.
Jeśli zdarzy się taka sytuacja, figury, które miały wyjść w procesji, można zobaczyć w swoich kościołach.
Jeśli będziemy oglądać Semana Santa późnym wieczorem, bądz nad ranem, koniecznie weźmy coś cieplejszego do ubrania. Szczególnie podczas procesji w nocy z Wielkiego Czwartku na Piatek (Madrugà), potrafi być na prawdę zimno. Nie zapomnijmy, że Semana Santa to nie tylko chodzenie po mieście. To w dużej mierze też długie godziny oczekiwania na przejście procesji. Siedząc w bezruchu potrafi być na prawdę zimno.
JAK SIĘ UBRAĆ

Panowie: garnitury, panie: szpilki, szpilki, szpili…Da się wytrzymać na wysokich obcasach 12 godzin dziennie przez 7 dni? Podobno tak! Bądźmy przygotowani na to, że zobaczymy Sewilijczykow ubranych w swoje najlepsze ciuchy, szczególnie w Niedzielę Palmową i Wielki Czwartek. Taki strój nie jest oczywiscie obowiązkowy, ale starajmy się przynajmniej, wzorem niektórych turystów,  nie zakładać krótkich hawajskich spodenek i wyciągnietej koszuli, bo na pewno będziemy wyróżniać się z tłumu, jasno sygnalizując, że jesteśmy z tych ´´niedouczonych´´ przyjezdnych. Wbrew tradycji zakładania przez kobiety szpilek, polecam wygodne obuwie. Późnym wieczorem przyda się ciepła kurtka.
W Wielki Czwartek i Wielki Piątek można spotkać się z tym, że kobiety ubierają się, na znak żałoby, na czarno, zaczepiając czarne, koronkowe welony o specjalne grzebienie (patrz foto)

 

Ciekawostką jest, że wielu członków bractwa, nazarenos, przemierza kilkanaście godzin procesji…na boso, bądź w samych skarpetkach. Najczęściej jednak zakładają skórzane, wygodne sandałki, które za kilknaście euro można kupić w niemal całej Sewilli.

GDZIE OGLĄDAĆ?
Przede wszystkim, wybierając się na procesje Semana Santa, warto zdobyć rozkład miejsc i godzin z mapkami przebiegu procesji. Dobre zaplanowanie trasy, oszczędzi nam mnóstwo czasu w mieście, pozwalając zarazem zobaczyć procesje w najlepszych miejscach. Najbardziej znanym programem jest Cruz de Guía wydawany przez dziennik Correo de Andalucía w czwartek przez Niedzielą Palmową i El Llamador wydawany tydzień przed Semana Santa przez telewiyję Canal Sur TUTAJ MOZESZ SCIAGNAC PROGRAM SEMANA SANTA 2010

Te, bądź inne programy, można zdobyć przez cały tydzień w niemal każdym hotelu i niektórych barach.

Kilka ważnych informacji:
– bardzo ciężko jest zobaczyć wszystkie procesje danego dnia; lepiej wybrać kilka, które koniecznie chcemy zobaczyć i z odpowiednim wyprzedzeniem pójść i zająć miejsce, by zobaczyć figury w atrakcyjnym miejscu i z jak najmniejszej odgległości
– trasa każdej procesji przebiega od swojego koscioła do katedry i z powrotem. Ponieważ procesje wychodzą z kilkudziesieciu różnych kościołów, istnieje tylko  ponad kilometrowy odcinek, (1280 metrow), tzw. Trasa Oficjalna (Carrera Oficial), przez którą przechodzą wszystkie procesje. Nie jest jednak najlepszym pomysłem wybranie miejsca na Trasie Oficjalnej i czekanie przez cały dzień na procesje. Po pierwsze, gdyż dużo ciekawiej jest widzieć przemarsze w różnych miejscach, a po drugie, na odcinku tym ustawione są na podwyższeniach krzesełka, na które wykupuje się abonament, i ci, którzy go nie mają, muszą się liczyć z oglądaniem procesji z dość dużych odległości.

– ponieważ każda procesja ma inna trasę przemarszu, trudno jest wskazać  jedno najciekawsze miejsce, by ją zobaczyć. Na samym końcu posta znajdziecie listę, w której proponuję miejsca na oglądanie moich ulubionych procesji z każdego dnia. Ogólnie jednak, zwykle warto oglądac procesje w wąskich uliczkach i placach, oraz podczas wyjścia i powrotu do swojego kościoła. Nie polecam oglądania procesji tuż przy katedrze: widoki nie są najlepsze.
-nie próbujmy wciskać się w najlepsze miejsca, gdy są już przez kogoś zajęte, nawet, by zrobić tylko kilka zdjęć. W Sewilli jest to dość źle odbierane. Gdy nie uda nam się być w pierwszej linii, by zobaczyć procesję, warto szukać schodków, czy innych podwyższeń, bądź kupić za kilka euro rozkładane krzesełko i stanąć na nim (krzesełko jest też bardzo praktyczne podczas długich godzin oczekiwania na procesję. Można je kupić w wielu sklepach w pobliżu centrum miasta.)

 

Mapa przebiegu Trasy Oficjalnej:

KONTRASTY

Trzeba być przygotowanym, że Semana Santa, to nie tylko wydarzenie religijne.Uczestnictwo w procesjach i wizyty w barach przenikają się nieustannie. I tak na prawdę nikt nie widzi w tym niczego złego.

 

Niech nie zdziwi też nas nieustanne dzwonienie telefonów komórkowych, nawet jeśli bardzo blisko przechodzi figura. Krzyki i nawoływania się o dużym natężeniu decybeli, też jest normą.
Dla przeciwwagi: figury takie jak Santa Marta albo Gran Poder, w niektórych miejscach można zobaczyć w absolutnej ciszy, mimo, że wokół nas znajdować się będzie kilkanaście tysięcy osób.

JEDZENIE I PICIE
Jeśli mamy w planie poświęcenie przynajmniej kilku godzin na oglądanie procesji, warto zabrać butelkę z wodą i coś do zjedzenia. Można też posilić się w jednym z licznych barów umiejscowionych na trasie; są one jednak zwykle dość oblegane; a ceny niekiedy są zbyt wyśróbowane. Innym rozwiązaniem jest kupno kanapki (bocadillos) i czegoś do picia w jednym z wielu kramików.

TŁOKI
Procesje najlepiej oglądać w wąskich uliczkach, bądź niewielkich placach; w innym przypadku (poza niektórymi wyjątkami) nie spodziewajmy się tej samej, magicznej atmosfery. Problem z wąskimi uliczkami polega jednak na tym, że tak jak my, o tym samym miejscu pomyśli przynajmniej kilkaset osób. O ściski  ywane tutaj bulla) nietrudno. Ponadto, koniecznie trzeba zająć miejsce nawet z kilkugodzinnym wyprzedzeniem. Wiem, że zabrzmi makabrycznie, ale zdarza się, że tłum bezwiednie poniesie nas kilka metrów. Aby nie poddać się panice, wystarczy spojrzeć na twarze Sewilijczyków: opanowane i spokojne. Oni są po prostu do tego przyzwyczajeni. Weźmy głęboki oddech i zadbajmy o  nasze torebki i aparaty.  Na szczęście nie aż tak często zdarzają się kradzieże, ale trzeba być czujnym!

PASOS
W ciągu trwania Semana Santa w Sewilli można zobaczyć ponad 100 różnych pasos. Dane paso wynoszone jest w procesji tylko raz na rok. Mimo tego, że w szczególnożci pasos Matki Boskiej są do siebie bardzo podobne, warto jest zwrócić uwagę na różniące detale każdej z ogladanych platform. Poza tym wiele z nich jest zabytkami z XIV, XV czy XVI wieku!

JAKIE PROCESJE KONIECZNIE TRZEBA ZOBACZYĆ?

Tak na prawdę, co osoba, to inna opinia. Wygląda na to, że każdy Sewilijczyk ma swoją ulubioną figurę. A to San Benito, za sposób noszenia platformy przypominający bardziej taniec, a to Santa Marta, bo jest pięknie wyrzeźbiona, a to Gran Poder, bo cisza i skupienie, jakie mu towarzyszątworzą magiczną atmosferę…
Proponowałabym nie sugerować się opiniami innych i samemu zdecydować, która z procesji najbardziej do nas przemawia.
Mimo tego, że każdy Sewilijczyk ma swoje ulubione figury, nie można zapomnieć, że te, cieszące się największą popularnością, wychodzą w nocy z Wielkiego Czwartku na Wielki Piątek (Madrugà): El Silencio, El Gran Poder, La Macarena, La Esperanza de Triana, Los Gitanos (wszystkie procesje wychodzą między północą a 3 rano i wracają do swoich kościołów między 8:00 rano a 14:00 w zależności od bractwa).
Mimo tego, że La Madrugà szczyci się największą sławą, osobom, które po raz pierwszy będą oglądać Semana Santa, odradzam rozpoczęcie swoich doświadczen z Wielkim Tygodniem w Sewilli od tego dnia. Po pierwsze dlatego, że jest to najbardziej męcząca część Wielkiego Tygodnia (procesje od północy do  świtu),  temperaturę (bywa na prawdę zimno) oraz olbrzymie tłumy (Madrugà przyciąga największą ilość ludzi do centrum Sewilli), w tym niekiedy dość kontrowersyjnie zachowujące się grupki młodych osob.
SAETA
To, co zawsze wzbudza wielkie emocje podczas Semana Santa to saetas; spontanicznie śpiewane, żałobne pieśni w stylu flamenco, śpiewane z ulicy lub balkonów, podczas gdy przechodzą figury. Nie jest to w żadnym wypadku element przewidziany wcześniej w programie; trzeba mieć szczęście, by akurat znaleźć się w miejscu, w którym ktoś zacznie śpiewac saetę. Możemy jednak spodziewać się wielu pieśni do takich figur, jak: Gran Poder, Esperanza de Triana i La Macarena.

Posłuchaj saety:
 

CIEKAWOSTKI

  • wielu nazarenos, podczas procesji rozdaje dzieciom cukierki oraz obrazki, za wyjątkiem bractwa Panaderos (Piekarze), którzy rozdają kruche paluszki
  • jedną z ulubionych zabaw dzieci podczas Semana Santa jest tworzenie kulek ze stearyny, prosząc o  nią idących w procesji i niosących wielkie świece nazarenos
  •  najstarszym bractwem jest El Silencio (1340 r.), najwięcej nazarenos wychodzi z bractwem Gran Poder: 2400, a najdłuższą trasę do pokonania ma El Cerro: prawie 14 godzin.

MOJE PROPOZYCJE

Niedziela Palmowa:

  • La Borriquita: o godz. 14:55 bądź 19:40 na placu Salvadora
  • Amargura: o 2:00 na Santa Angela
  • La Paz: o 22:00 w Parku Marii Luizy

Wielki Poniedziałek:

  • Santa Marta:o 22:25 powrót do kościoła (Plaza Fernando de Herrera)
  • San Gonzalo: o 2:00 na Azucena
  • Redención (Beso de Judas): o 19:00 na Argote de Molina

Wielki Wtorek:

  • San Benito: o 23:00 na Cuesta del Rosario
  • San Esteban: o 15:15 wyjście z kościoła (ul. San Esteban)
  • La Candelaria: 00:30 Ogrody Murillo
  • Estudiantes: o 20:30 Plaza del Triunfo (obok Alkazaru)

Wielka Sroda:

  • El Baratillo: o 22:00 na Plaza del Triunfo (obok Alkazaru)
  • Cristo de Burgos: o 1:20 powrót do kościoła (Plac San Pedro)
  • San Bernardo: Puente de bomberos (most, pod którym znajduje się straż pożarna)
  • Los Panaderos: o 2:00 nad ranem na Orfilia
  • La Lanzada: o 21:30 na ulicy Francos

Wielki Czwartek

  • Quinta Angustia: o 22:00 na Postigo
  • Pasión: o 00:30 powrót do kościoła Salvadora (plac Salvadora)
  • La Exaltación (Los Caballos): o 20:30 na ulicy Francos
  • Las Cigarreras: o 17:00 na Arfe
Madrugà (z czwartku na piątek)
  • El Gran Poder: o 4:00 rano na Postigo
  • La Macarena: (często można tu usłyszeć saetas) o 8:30 rano na Santa Angela de la Cruz
  • Esperanza de Triana: o 2:30 na Altozano
  • El Silencio: o 5:30 powrót do kościoła (ulica El Silencio koło placu El Duque)
  • Los Gitanos: o 10:00 rano na Santa Angela de la Cruz
Wielki Piątek
  • El Cachorro: o 17:30 na Puente de Triana
  • La Mortaja: o 23:30 na ulicy Francos
  • La Soledad: o 21:00 na Postigo
Wielka Sobota
  • El Santo Entierro: o 22:30 na ulicy Alfonso XII
  • La Trinidad: o 21:30 na placu Alfalfa
  • La Soledad de San Lorenzo: o 19:3o na Jesús del Gran Poder
Niedziela Wielkanocna
  • Resurección: o 11:30 na Santa Angela de la Cruz