Seleccionar página
Co jeść w Kadyksie

Mój idealny zestaw obiadowy

Czasem do szczęścia potrzeba tak niewiele. Nic tak nie poprawia mi humoru, jak tutka smażonych rybek i owoców morza, a następnie piknik na plaży La Caleta w Kadyksie. Plaż w Andaluzji jest całe mnóstwo; prawie na każdym kroku można zjeść coś smacznego. Nie wiem jednak dlaczego, ale smażone robaczki i buteleczka chłodnego wina najlepiej smakują mi, gdy mogę biesiadować na ręczniku plażowy patrząc się przy tym na turkusowe fale Atlantyku i kamienne mury zameczku San Sebastián w Kadyksie.

Idziemy po smażone robaczki!

W Kadyksie znam kilka smażalni ryb i owoców morza, ale moja ulubiona znajduje się przy centralnie położonym placu Plaza de las Flores. W porze obiadowej oraz późnym wieczorem zawsze jest tam pełno osób. Miejsce to cieszy się dużą popularnością zarówno wśród miejscowych, jak i przyjezdnych. Na wolny stolik trzeba niekiedy poczekać dłuższą chwilę.

Smażalnia ryb w Kadyksie

Plac Kwiatów w Kadyksie. To tutaj znajduje się moja ulubiona smażalnia

Ja rzadko kiedy jadam w samym lokalu. Wchodzę do środka, do części, w której ryby i owoce morza sprzedawane są na wynos. Za przeszkloną ladą piętrzą się świeżo przyrządzone krewetki, kalmary, sardele…Ponieważ ciężko się zdecydować można poprosić o “surtido”, czyli taki “mix” dzięki któremu można posmakować z wszystkiego po trochu.

Smażalnia ryb w Kadyksie

Do pikniku na plaży coraz bliżej!

Gorące i gotowe do zjedzenia ryby i smażone owoce morza pakowane są do szarych tutek. Na miejscu można dokupić jeszcze coś do picia. Ja zawsze proszę o buteleczkę tinto de verano – to taka “lokalna” i tańsza odmiana sangrii.

co to jest tinto de verano

Tinto de verano, czyli czerwone wino z “fantą”

Tinto de verano to nic innego, jak czerwone wino zmieszane z pomarańczowym lub cytrynowym napojem gazowanym. Idealne na upalny dzień!

Pędem na plażę!

Po zakupach nie pozostaje nic innego, jak popędzić na plażę, żeby obiad (kolacja) nam nie wystygły. No to kierunek La Caleta!

Plaża La Caleta w Kadyksie

Plaża La Caleta

Rozkładamy ręcznik, otwieramy winko, tutkę ze smażonymi rybkami i…letni piknik można zacząć! Smacznego *

Plaża La Caleta

Smacznego!

* W szczycie letniego sezonu La Caleta jest bardzo tłoczna. W porze obiadowej pewnie ciężko będzie o wolne miejsce na nasz piknik, lepiej więc wybrać się tam wieczorem.

Lizboński konkurs nadal trwa!

Przypominam, że jeszcze przez kilka dni możecie wziąć udział w kokursie, w którym do wygrania są przewodniki Wydawnictwa ExpressMap.

Aby spróbować szczęścia, zajrzyjcie do wpisu “Lizbona – myśli niepoukładane”. Powodzenia!