Seleccionar página

Po opublikowaniu posta o tapas podjęłam ostateczną decyzję o rozszerzeniu zawartości niniejszego bloga o moje ulubione przepisy, oczywiscie kuchni hiszpańskiej. Nie jestem wielkiej klasy znawcą sztuki kulinarnej, ale może to i dobrze: to gwarantuje, że przepisy, które będę umieszczać, będą relatywnie proste, no i oczywiście smaczne! Zachęcam do wspólnego gotowania..nie wiem jak Wy, ale ja wszelkiej maści przekąski, mogłabym jeść niemal na okrągło.  Na dobry początek, zapraszam do spróbowania przepysznych krewetek w czosnku (gambas al ajillo): dania o rodowodzie katalońskim, ale niezwykle popularnym w Andaluzji, z resztą, jak wszystkie tapas przyrządzane na bazie krewetek (gambas).

Składniki: (dla dwóch osob):
  • 150 gram obranych krewetek*
  • 6 ząbków czosnku
  • 1 ostra czerwona papryczka bez pestek (w ostateczności można zastąpić też pieprzem)
  • 8 łyżek oliwy z oliwek
  • kilka łodyżek świeżej pietruszki
  • sól

* najlepiej smakują świeże krewetki, niemniej z braku takiej możliwości, można stosowac krewetki mrożone. Ważne, żeby je dobrze rozmrozić i wysuszyć przed wrzuceniem na patelnie.

Przepis (dla dwóch osob):
  1. Rozgrzać na patelni oliwę. Dodać pokrojoną w plasterki papryczkę/ dodać pieprz
  2. Obrać czosnek i pokroić w plasterki. Dodać do rozgrzanej oliwy.
  3. Kiedy czosnek zacznie zmieniać swój kolor, dodać krewetki do patelni.
  4. Pozostawić kilka minut na ogniu, aż krewetki zaczną zmieniać swój kolor.
  5. Zdjąć z ognia i podawać najlepiej w ceramicznej miseczce, dla smaku, posypać pietruszką
Smacznego!
Jak widać, przepis jest całkiem prosty. Uwaga ,by nie trzymać zbyt długo krewetek na ogniu, bo zrobią się za twarde. Czosnek, gdy za długo będzie trzymany na ogniu, może zacząć się przypalać.
Tradycyjnie, gambas al ajillo podaje sie w ceramicznych miseczkach, jak na zdjeciu poniżej, niemniej jednak ciekawą odmianą jest podanie ich na kromkach chleba /tostach (patrz zdjęcie z samego poczatku posta).
 

Ciekawym hiszpańskim zwyczajem jest maczanie kawałeczków chleba w miseczce tak, aby podczas jedzenia krewetek, chleb nasiąkał oliwą (jest to tak zwane robienie barquitos, czyli ”stateczków”).

“Stateczki” nasiąknięte oliwą z czosnkiem stanowią wyśmienite zakończenie naszego ucztowania.