Seleccionar página
Sherry i Jerez de la Frontera

Jerez de la Frontera słynie ze wzmocnionego wina sherry (hiszp. jerez). Fot. (cc) – 3oheme

Myszy lubią owies. Myszy lubią pszenicę. Myszy lubią ser. Myszy lubią…wino? W Jerez de la Frontera, tak! Prosto z kieliszka. Tylko drabinkę trzeba podstawić. Jakiś czas temu wybrałam się do Jerez, by zwiedzić najpopularniejszą wytwórnię sherry. W końcu to właśnie tu produkowane są najlepsze wina tego gatunku.

W pewnym momencie, pan przewodnik wyciąga z kieszeni malutką…drabinkę. “Zwariował”- pomyślałam. Jednak nie. Tajemniczo każe nam stanąć w półkolu i siedzieć cicho. Jak mysz pod miotłą. Dosłownie. Cały czas wymachuje nam przed nosami drewnianą drabinką. Zza zmurszałej beczki wyciąga kieliszek i wlewa do niego gęste, brązowawe wino. Stawia w środku półkola i…dostawia drabinkę.

Mija pierwsza minuta. I nic. Mija kolejne pół minuty. I nic. Spoglądamy po sobie. Czekamy. Ciekawe tylko, na co? W końcu zza jedenj z olbrzymich beczek wybiega z “prędnością światła” jedna, mała, brązowa myszka. Za nią druga. I co? I biegną jak na zawołanie do kieliszka.

Raz-dwa-trzy, wspinają się po drabince i szczęśliwe zanurzają swe pyszczki w słodkim wine. Piją kilka chwil i zmykają czym prędziej w ciemnej winnicy.

Jerez de la Frontera

Pijana mysz z bodegi Tio Pepe w Jerez de la Frontera

W końcu wybuchamy śmiechem. Przedstawienie skończone. Teraz należy się wyjaśnienie. A teorie są dwie. Pierwsza z nich mówi, że winnica miała duży problem ze szkodnikami, które niszczyły drewniane beczki i tylko myszy potrafiły sobie z nimi poradzić. W zamian za przysługę, pracownicy winnicy postanowili odwdzięczyć się myszom i pozwalać im pić wino…i jak to z alkoholem bywa, myszy się uzależniły…

Druga teoria mówi, że to myszy szkodzą drewnianym beczkom wina, więc zamiast je otruć i zabić, dyrekcja wpadła na pomysł, by je…upijać. Podobno po kilku głębszych (+ zakąska z owsu), myszy nie mają już ochoty na niszczenie beczek.

Jako podsumowanie, zapraszam do obejrzenia filmiku, gdzie uzależnione od wina myszy można zobaczyć w “akcji”.